W dniu 25 października klasa pierwsza wybrała się na wycieczkę do Wrocławia. Trafiliśmy na fenomenalną pogodę – złotą polską jesień. Zwiedzanie stolicy Dolnego Śląska rozpoczęliśmy od spaceru z przewodnikiem – zobaczyliśmy Rynek ze słynnym Pręgierzem, urocze budynki – Jasia i Małgosię, Most Czarownic, Ossolineum oraz zabytki Ostrowa Tumskiego. W Muzeum Pana Tadeusza wzięliśmy udział w lekcji o dawnych, staropolskich obyczajach – dowiedzieliśmy się, jaką rolę spełniał w dawnej Polsce dwór szlachecki, gdzie powinniśmy posadzić podczas uczty Podkomorzego (z pewnością nie na „szarym końcu”, bo tam sadzano „szaraków”) i jak ugościć personę jego rangi. Już wiemy, jakie dania gościły na pańskim stole i po czym można było rozpoznać bogatego szlachcica (zobaczyliśmy np. imponujące pasy kontuszowe). Po opowieściach o aromatycznej kuchni, parzonej przez kawiarkę wyśmienitej kawie, biszkoptach i innych smakołykach udaliśmy się na krótką przerwę obiadową. Dzień zakończyliśmy w malowniczym Ogrodzie Japońskim, podziwiając wielobarwność jesiennych liści. Przez przypadek obejrzeliśmy też spektakularny pokaz świateł i muzyki przy Hali Stulecia.
To był zdecydowanie udany wyjazd, podczas którego połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Wiele się dowiedzieliśmy, przeszliśmy 15 km pieszo, lepiej się poznaliśmy i – zwyczajnie – spędziliśmy razem miły, piękny dzień.












































